• Wpisów:127
  • Średnio co: 13 dni
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 21:47
  • Licznik odwiedzin:5 284 / 1759 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Kiedy, masz 20 – 30 lat i nie dopuszczasz do siebie emocji, to znaczy ze umarłaś/umarłeś i możesz chodzić, oddychać ale i tak jesteś trupem.
W życiu chodzi o to aby zakochiwać się i szaleć na fali emocji, cierpieć i znów walić głowa w mur, mieć motyle w brzuchu i pić wódkę o 4 rano bo znów nie wyszło
I to jest nasz sens człowieczeństwa. Odczuwać. Nie zamknięcie się w sobie, nie kupowanie kolejnych butów i pralki, ale emocje.
Bo w życiu nie chodzi o stabilność i bezpieczeństwo, bo życie nie jest stabilne i bezpieczne, cokolwiek nam się na ten temat wydaje.
A na koniec i tak pamiętamy te rzeczy które były niestabilne i niebezpieczne.
 

 
Bo bycie singlem to kamuflaż na samotność...
 

 
Znaleźć człowieka, z którym można porozmawiać nie wysłuchując banałów, konowałów, idiotyzmów cwaniackich, łgarstw, fałszywych zapewnień, tanich sprośności lub specjalistycznych bełkotów "fachowca", dla którego branżowe wykształcenie plus umiejętność trzymania widelca jest całą jego kulturą, kogoś bez płaskostopia mózgowego i bez lizusowskiej mentalności - to znaleźć skarb
 

 
Otrzyj łzy dziecinko... Nie jesteś brzydka, jesteś piękna, masz piękną duszę. Nie dostrzegasz tego? Zobacz. Nie czuj się samotna, jestem z Tobą. Wszystko się ułoży, tylko się nie poddawaj. To ludzie nie dostrzegają osobowości, charakteru, duszy. Widzą tylko wygląd, a po co wygląd? Dusza bardziej się liczy, ale tak wiele osób o tym zapomina. Jesteś cudowna, pamiętaj.
 

 
Gdy odzywa się do Ciebie przeszłość, to..... nie odbieraj. Ona nie ma Ci nic nowego do powiedzenia.
 

 
Za wszelkie momenty, kiedy krzywdzę siebie - negowanie siebie, wątpienie w siebie, bagatelizowanie siebie, osądzanie siebie lub bycie niemiłym dla siebie, z powodu mojego własnego zamętu - wybaczam sobie. Jeżeli ktokolwiek skrzywdził mnie w jakikolwiek sposób, świadomie czy nieświadomie, poprzez własny zamęt - wybaczam mu. Jeżeli skrzywdziłem kogoś, w jakikolwiek sposób, świadomie czy nieświadomie z powodu mojego własnego zamętu - Proszę o wybaczenie. I jeżeli istnieje sytuacja, w której nie jestem jeszcze gotowy przebaczyć - wybaczam to sobie.
Zanim coś powiesz - posłuchaj. Zanim skrytykujesz - poczekaj. Zanim się pomodlisz - wybacz. Zanim coś napiszesz - pomyśl. Zanim zrezygnujesz - spróbuj.
 

 
To Ty musisz być pewna siebie. Pewna tego, że gdy odwołasz spotkanie on nadal będzie Cię prosił o kolejne, pewna, że jeśli nie odbierzesz telefonu to na następny dzień on nie przestanie dzwonić. A jeśli tak się stanie, to co? Bywa. W takim razie nie musisz już nim sobie zawracać głowy, masz więcej czasu dla siebie - a to cholera podstawa! Bo to Twoje życie, nie jego, więc to właśnie Ty masz być szczęśliwa i zadowolona z siebie.
 

 
"Dziecko może nauczyć dorosłych trzech rzeczy: cieszyć się bez powodu, być ciągle czymś zajętym i domagać się, ze wszystkich sił, tego, czego pragnie."

 

 
Zawsze jest trochę prawdy w każdym - "Żartowałem"
Trochę wiedzy w każdym - "Nie wiem"
Trochę emocji w każdym - "Nic mnie to nie obchodzi"
I trochę bólu w każdym - "U mnie w porządku"
 

 
"Teraz nie wierzysz w miłość, Ale spotkasz kogoś, przy kim zapomnisz jak się oddycha. Zaufaj mi. - Miłość mieszka tuż za rogiem."
 

 
"Bo tak naprawdę, kobieta nie pragnie pięknego, nagiego męskiego ciała. Chce męskiej duszy. Potrzebuje podziwiać tego, kto zdejmuje z niej koronkową bieliznę i dotyka Jej ciała. Ale przede wszystkim chce zachwytu w oczach mężczyzny. Lubi się w nich przeglądać. Bo tym, co żywi kobiecą namiętność, jest jego pożądanie. Świadomość, a najlepiej pewność, że On chce Jej, i tylko Jej."
 

 
"..więcej seksu, więcej przytulania - naprawdę poczujecie się lepiej...."
 

 
Jeśli zwykłe 'cześć' może przerodzić się w rozmowę, rozmowa w dotyk, dotyk w pocałunek, pocałunek w seks, to czy mogę powiedzieć Ci 'cześć'?
 

 
A jednak jest w tym coś, co sprawia, że życie jest piękne, za oknem chłód, ale w sercu dużo cieplej, u boku jest, ukochana osoba i przyjaciele, z którymi chcesz świętować...
 

 
Czasy i związki się zmieniają. Nie zmienia się tylko to, że jeśli nie dajesz kobiecie zdecydowania, siły, uczuć i poczucia, że jest ważna i seksowna, to nigdy z nią nie będziesz, a jeśli przestaniesz jej to dawać, to kiedyś w końcu ją stracisz.
 

 
Bo życie jest za krótkie na kiepski seks i nieszczęśliwe związki. Więc znajdź kogoś, kto Cię szczerze pokocha i dobrze przeleci
 

 
Każdy człowiek ma taki obraz czy wspomnienie, które trzyma w sekrecie. Coś, do czego wraca jedynie nocą, jak dziecko podjadające ukradkiem cukierki.
 

 
Nie potrzebujesz nowego telefonu, kolejnej pracy, kolejnego zgonu na melo, nie potrzebna Ci piątka, nowe ubranie czy lans na mieście. Ty potrzebujesz drugiej osoby przy której zgubisz godziny, miesiące i lata. Osoby, do której Twoje serce będzie biegło, a świat będzie jak zaraz po zejściu z karuzeli. Potrzebujesz miłości od człowieka z idealnymi dla Ciebie wadami. I choćby miał ich pełno, choćby powtarzali, że to błąd, to będzie on Twoim ulubionym błędem, który ciągle będzie Ci towarzyszył jak ulubiona piosenka.
 

 
Kiedyś i w Twoim życiu pojawi się osoba, która nic od Ciebie nie będzie wymagać, wręcz przeciwnie, pragnąć będzie dać Ci więcej niż posiadasz, dużo więcej niż Ty możesz dać jej. Będzie chciała Cię bezinteresownie naprawić, uszczęśliwić, chronić, nie będzie Cię zmieniać, bo będzie cenić Cię za to, jaka jesteś naprawdę. Tak po prostu będzie chcieć coś Tobie dać, tak po prostu z Tobą być, rozmawiać, rozumieć, tęsknić, martwić się, troszczyć, nie skrzywdzić. I tak po prostu będzie w Twoim życiu obecna, bez warunków i zasad. Czy to magia? Nie. To prawdziwa miłość, miłość która nigdy nie wymaga.
 

 
Kochać kogoś to nie znaczy czekać na niego wieczność. Nie możemy uromantyczniać zadawanego nam bólu. Kocham Cię, ale siebie szanuję. Nie chcę stracić kolejnej szansy, czekając aż Ty mi ją dasz.
 

 
Chciałabyś z nim być, ale coś Ci nie pozwala, coś cię hamuje, zatrzymuje. Wybierasz numer, by za chwilę móc mu powiedzieć, że chcesz, że kochasz, ale rezygnujesz, rzucając nim w stertę mokrych od łez poduszek. Chciałabyś by teraz był, tuż obok, by przytulił i pocałował, ale coś nie pozwala Ci się na to zgodzić. Przytulasz go, wiedząc, że to już za dużo, że tak być nie powinno. Chciałabyś go mieć, tylko na chwilę, dosłownie na parę minut, choć wiesz, że nie wypada. Czasami nienawidzisz go tak bardzo, że zaczyna Cię to boleć i wylewasz z siebie to uczucie, prosząc by coś się zmieniło, by było lepiej, łatwiej, żeby on był.
 

 
Potrzebujesz jeszcze trochę czasu. Nie po to, żeby zrozumieć. Nie, żeby przemyśleć. Nie, żeby ponownie do tego wracać, analizować, gubić się gdzieś między słowami. Potrzebujesz czasu, żeby to wszystko wyparowało, żeby zniknęło, żeby przestało być ważne, istotne, jakiekolwiek. Jeszcze trochę czasu, zaufaj mi. Odnajdziesz siebie, wypełnisz pustkę, zaczniesz żyć, a wtedy nic nie będzie takie samo. Już nigdy nie będzie tak, jak kiedyś.

 

 
Pamiętasz, kiedy powiedziałaś, że to już koniec? Że już go nie kochasz, że to wszystko minęło, prysło, zniknęło, ot tak? Kiedy wmawiałaś sobie, że to już przeszłość, że nie ma sensu zawracać, że trzeba iść do przodu, po nowe? Kiedy zarzekałaś się, że jego imię na wyświetlaczu telefonu to tylko nic nie znaczący zlepek liter, który nie wzbudza w Tobie żadnych uczuć? Kiedy obiecałaś sobie nowe życie i jego szybką realizację? I już wzięłaś głęboki wdech, który miał Ci ułatwić ten pierwszy krok do przodu, ale nagle się zachłysnęłaś.
Wciąż boli, prawda?
 

 
Żeby pocałunek był naprawdę dobry, musi coś znaczyć, musi być z kimś, kto dla Ciebie wiele znaczy, żeby w momencie, kiedy zetkną się Wasze usta, poczuć to w całym ciele. Pocałunek tak gorący i namiętny, że nie chciałbyś zaczerpnąć powietrza. Nie możesz oszukiwać przy pierwszym pocałunku, Mała. Uwierz mi, nie chcesz tego, bo kiedy znajdziesz już tą właściwą osobę, pierwszy pocałunek... jest wszystkim.
 

 
Aby doczekać takich własnych, wspólnych zdjęć, nie wystarczy pokochać, trzeba jeszcze umieć wziąć tę miłość w ręce i przenieść ją przez całe życie
 

 
Każdy chciałby wiedzieć że będzie dobrze
Wyprzedzić czas i z góry na to spojrzeć...
 

 
Bo są takie dni o szczęście trzeba się bić...
 

 
"Jeśli patrzysz na mężczyznę i wiesz,
że mógłby być ojcem twoich dzieci,
to jest to ten właściwy mężczyzna,
ale jeśli się wahasz,
boisz i nie masz zaufania,
lepiej go sobie daruj."




 

 
"Jeśli któregoś dnia złapiesz się na tym, że próbujesz zawzięcie komuś udowodnić swoją wartość, to znaczy, że niestety zaczynasz w nią wątpić. Nie próbuj więc nikomu nic udowadniać, po prostu bądź świadom, jak wartościową osobą jesteś."
 

 
Nagle pojawiły się wątpliwości: ja mam rozbitą rodzinę, ty masz rozbitą rodzinę, jaki będziemy mieli start? Czy ja Ciebie nie zostawię po pół roku, po roku, jeśli pojawią się problemy? Zacznę się starzeć, głupieć, ty zaczniesz się starzeć? Nie wiedziałem wtedy, że moja żona zacznie pięknieć.
 

 
Co znaczy kochać mężczyznę? To znaczy kochać go na przekór sobie, na przekór niemu, na przekór całemu światu. To znaczy kochać go w sposób, na który nikt nie ma wpływu. Kocham Twoje pragnienia, a nawet twoje awersje, kocham ból jaki mi zadajesz, ból którego nie odczuwam jako bólu, ból, o którym natychmiast zapominam, który nie pozostawia śladów. Kochać to znaczy mieć tę wytrzymałość, która pozwala przechodzić przez wszystkie stany, od cierpienia do radości, z tą samą intensywnością.